Większość ludzi wrażliwych o dobrym sercu, pełnych ciepła i dobroci chętnie podejmuje się wszelkich działań mających na celu służenie innym.

Biorą one na barki sprawy, które nie należą do ich obowiązków i maja tendencję wyręczania innych. Ich łagodność i delikatność sprawia, ze mogą dać się łatwo zdominować osobą o silniejszym charakterze. Temat ten najczęściej dotyczy Kobiet…

Osoby te często nie lubią trudnych sytuacji i konfliktów. Robią coś dla innych często też „dla świętego spokoju”. Czy znasz może Kogoś Takiego? 🙂

Uważam, że większość kobiet piętnuje „syndrom grzecznej dziewczynki” zdeterminowany rolami społecznymi i wychowaniem polegającym na wgraniu tego, co wypada i co nie wypada mówić, robić.

Duża część kobiet przyjmuje postawę bycia miłą i wyrzeka się mówienia, co czuje i myśli. Niemożność wyrażenia się, problem z odmową sprawia, że osoba taka czuje się wykorzystana, co prowadzi do licznych konfliktów wewnętrznych, które skumulowane mogą stać się przyczyną nieporozumień.

Na brak asertywności cierpią osoby, którym w dzieciństwie narzucano posłuszeństwo i brak możliwości sprzeciwu.

Nadmierna uległość może też występować u osób silnych i pewnych siebie w szczególnych relacjach takich jak uczeń-nauczyciel, podwładny-przełożony. Skrępowanie własnymi reakcjami może prowadzić do wyładowywania własnej frustracji na innych.

Trening asertywności to zwykle żmudny proces i w gabinecie terapeutycznym może zająć lata.

Ja pracuję innymi metodami. Mam na to odpowiednie krople i afirmacje do stosowania. Po maksymalnie trzech tego dniach pojawia się poprawa, ale zazwyczaj dostrzegalna jest… już w ciągu paru dni 🙂 Brzmi cudownie… prawda???

Tak działa niezwykła Moc Natury:

Na pomoc wszystkim o łagodnym usposobieniu, uległych, które nie potrafią obronić swoich granic i nie wyrażają odważnie swoich racji przychodzi ekstrakt z natury: tysiącznik pospolity, jego energetyczna esencja.

Po zażyciu tych kropli wyrażenie własnych opinii stopniowo staje się łatwiejsze, przemianie ulegają relacje z innymi. Często sięgam po ekstrakt Centaury, gdyż z racji własnej wrażliwości i chęci sprawienia, aby wszyscy dookoła byli szczęśliwi zdarza mi się strzelać do “własnej bramki”.

Transformacja osobowości bywa zazwyczaj delikatna, choć czasem może budzić zdziwienie otoczenia, gdy osoba, która do tej pory poświęcała się całkowicie dla innych zaczyna odmawiać i stawiać granice.

Częstą konsekwencją obrony własnej przestrzeni fizycznej i psychicznej osób zażywających tą esencję jest manipulowanie poczuciem winy przez otoczenie, które nie może pogodzić się z utratą potencjalnych korzyści, jakie niosła wcześniejsza uległość.

Jeśli także masz problem związany z brakiem asertywności zainteresuj się tym tematem.

Ekstrakt z tysiącznika

-zwiększa świadomość granic, kiedy pomagać nie szkodząc sobie

-pomaga zaznaczyć granice, obronić poglądy, zwalczyć uległość wobec innych

-jest to doskonały ekstrakt dla ofiar przemocy

-świetnie sprawdza się u dzieci, które w szkole są „kozłami ofiarnymi” równieśników

-niezbędny dla kobiet cichych, uległych i posłusznych

CENTAURY PNG

 

Kocham Kwiaty <3

Moje ekstrakty pomogły mi w mojej ogromnej transformacji.

Jeśli masz problem z asertywnością i czujesz, że mogę Ci pomóc– zachęcam do kontaktu 🙂

 

podpis 1